Stan prawny zweryfikowany na 9 września 2026 r.
Zwykła kolizja zaczyna być sprawą karną wtedy, gdy zdarzenie nie kończy się wyłącznie szkodą w pojeździe lub mieniu, lecz powoduje obrażenia innej osoby spełniające warunki z Kodeksu karnego. W praktyce fraza art 177 kk dotyczy nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego po naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu. Nie każda stłuczka, ból po zdarzeniu ani każda wizyta u lekarza oznaczają automatycznie przestępstwo. Znaczenie mają dokumentacja medyczna, opinia biegłego, przebieg zdarzenia i związek między zachowaniem kierowcy a skutkiem.
Jeżeli sprawa nadal dotyczy tylko uszkodzenia pojazdów, zwykle mówimy o kolizji i odpowiedzialności wykroczeniowej. Jeżeli pojawiają się obrażenia, śmierć, ciężki uszczerbek, alkohol, środki odurzające, ucieczka z miejsca wypadku albo ryzyko zakazu prowadzenia pojazdów, sprawa wymaga znacznie ostrożniejszej oceny.
Najważniejsze wnioski
- Art. 177 k.k. dotyczy nieumyślnego spowodowania wypadku, ale tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu i skutku określonego w ustawie.
- Granica między kolizją a wypadkiem nie sprowadza się do prostego hasła „obrażenia powyżej 7 dni”. Potrzebna jest ocena medyczna i prawna.
- Art. 177 § 1 k.k. dotyczy obrażeń z art. 157 § 1 k.k., a art. 177 § 2 k.k. śmierci albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Alkohol, środki odurzające, spożycie po zdarzeniu przed badaniem i ucieczka z miejsca wypadku istotnie zaostrzają odpowiedzialność.
- Prosta kolizja bez obrażeń zwykle nie wymaga adwokata, ale sprawa z obrażeniami, biegłym, sporną winą albo ryzykiem zakazu prowadzenia powinna być skonsultowana.
Czym jest wypadek drogowy z art. 177 k.k.?
Wypadek drogowy z art. 177 k.k. to przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Jego istotą jest nieumyślne spowodowanie wypadku przez osobę, która naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. W praktyce najczęściej chodzi o ruch drogowy.
Do odpowiedzialności z art. 177 k.k. nie wystarczy sam fakt, że doszło do zderzenia pojazdów. Trzeba ustalić kilka elementów:
- jakie zasady bezpieczeństwa zostały naruszone,
- czy naruszenie było zawinione, choćby nieumyślne,
- czy powstał skutek wymagany przez art. 177 k.k.,
- czy skutek dotyczył innej osoby niż sprawca,
- czy między zachowaniem kierowcy a skutkiem istnieje związek przyczynowy.
Typowe naruszenia zasad bezpieczeństwa to nieustąpienie pierwszeństwa, nadmierna prędkość, niezachowanie odstępu, nieprawidłowe wyprzedzanie, przejazd na czerwonym świetle, niezachowanie ostrożności wobec pieszego albo nieprawidłowa obserwacja drogi. Nie każde naruszenie automatycznie oznacza jednak przestępstwo. Skutek zdrowotny i związek przyczynowy są równie ważne.
Wypadek drogowy należy odróżnić od wykroczenia z art. 86 Kodeksu wykroczeń. Ten przepis dotyczy spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przy prostych stłuczkach, bez poważniejszych obrażeń, sprawa zwykle pozostaje na poziomie wykroczenia. Więcej o tej kategorii spraw: kolizje drogowe.
Kolizja a wypadek drogowy – gdzie przebiega granica?
Granica między kolizją a wypadkiem drogowym przebiega przede wszystkim przez skutki dla zdrowia człowieka, ale nie można jej sprowadzić do samej informacji, że ktoś „źle się czuje”. Kolizja to najczęściej zdarzenie ze szkodą materialną, ewentualnie bardzo lekkimi dolegliwościami. Wypadek z art. 177 k.k. wymaga skutku określonego w Kodeksie karnym.
Art. 177 § 1 k.k. odwołuje się do obrażeń z art. 157 § 1 k.k. Chodzi o naruszenie czynności narządu ciała albo rozstrój zdrowia inne niż ciężki uszczerbek. W sprawach drogowych często analizuje się, czy skutki przekroczyły granicę z art. 157 § 2 k.k., czyli czy nie są tylko naruszeniem trwającym nie dłużej niż 7 dni.
Ta granica ma duże znaczenie, ale wymaga ostrożności. To nie kierowca, policjant ani pokrzywdzony samodzielnie przesądzają, czy mamy art. 177 k.k. W praktyce podstawą są dokumenty medyczne i opinia biegłego lekarza. Biegły ocenia rodzaj obrażeń, czas trwania skutków, mechanizm urazu i to, czy obrażenia mogą pozostawać w związku ze zdarzeniem.
| Kryterium | Kolizja drogowa | Wypadek drogowy z art. 177 k.k. |
|---|---|---|
| Charakter sprawy | Zwykle wykroczenie | Przestępstwo |
| Typowy skutek | Szkoda w pojeździe lub mieniu | Obrażenia z art. 157 § 1 k.k., śmierć albo ciężki uszczerbek |
| Podstawowy przepis | Najczęściej art. 86 k.w. | Art. 177 k.k. |
| Tryb postępowania | Mandat, odmowa mandatu, sąd wykroczeniowy | Postępowanie karne, możliwe zarzuty, akt oskarżenia |
| Rola biegłego | Czasem rekonstrukcja zdarzenia | Często medycyna sądowa i rekonstrukcja wypadku |
| Skutki dla kierowcy | Grzywna, punkty karne, czasem zakaz prowadzenia | Co do zasady kara pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia, odszkodowanie, zadośćuczynienie |
Jeżeli temat dotyczy przede wszystkim mandatu, warto porównać ten artykuł z tekstem: Mandat za kolizję 2026. Jeżeli problemem była decyzja o nieprzyjęciu mandatu, uzupełnieniem jest poradnik: Odmowa przyjęcia mandatu za kolizję.
Art. 177 § 1 k.k. – wypadek z obrażeniami ciała
Art. 177 § 1 k.k. dotyczy wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia określone w art. 157 § 1 k.k. Ustawowe zagrożenie karą wynosi do 3 lat pozbawienia wolności.
W praktyce mogą to być na przykład poważniejsze urazy kręgosłupa szyjnego, złamania, urazy kończyn, długotrwałe ograniczenie sprawności, obrażenia głowy albo inne skutki zdrowotne, które nie mieszczą się w kategorii bardzo lekkich następstw. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny. Sama nazwa urazu nie zawsze przesądza o kwalifikacji.
Kluczowe znaczenie ma opinia biegłego. Biegły nie powinien tylko przepisać dokumentacji medycznej. Powinien ocenić, czy obrażenia odpowiadają ustawowej kategorii, czy czas trwania skutków przekracza istotną granicę oraz czy mechanizm zdarzenia mógł doprowadzić do takich następstw. Dla obrony ważne bywa sprawdzenie, czy opinia uwzględnia wcześniejsze schorzenia, komplet badań i rzeczywisty przebieg zdarzenia.
Art. 177 § 1 k.k. jest przestępstwem nieumyślnym. To oznacza, że sprawca nie musi chcieć spowodować wypadku. Odpowiedzialność może powstać wtedy, gdy na skutek niezachowania ostrożności narusza zasady bezpieczeństwa i powoduje skutek przewidziany w ustawie.
Art. 177 § 2 k.k. – śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu
Art. 177 § 2 k.k. dotyczy najpoważniejszych następstw wypadku drogowego: śmierci innej osoby albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ustawowe zagrożenie karą wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Ciężki uszczerbek na zdrowiu należy łączyć z art. 156 k.k. Chodzi między innymi o pozbawienie człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, inne ciężkie kalectwo, ciężką nieuleczalną lub długotrwałą chorobę, chorobę realnie zagrażającą życiu, trwałą chorobę psychiczną, całkowitą albo znaczną trwałą niezdolność do pracy w zawodzie lub trwałe istotne zeszpecenie albo zniekształcenie ciała.
Obecne brzmienie art. 177 k.k. przewiduje również § 2a. Dotyczy on sytuacji, gdy sprawca dopuszcza się czynu z § 2, uczestnicząc w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, w warunkach określonych w art. 178d k.k. albo w czasie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów. W takim przypadku zagrożenie karą wynosi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
| Przepis | Skutek | Podstawowe zagrożenie karą | Komentarz praktyczny |
|---|---|---|---|
| Art. 177 § 1 k.k. | Obrażenia z art. 157 § 1 k.k. | do 3 lat pozbawienia wolności | Najczęstszy wariant w sprawach z poważniejszymi obrażeniami po zdarzeniu. |
| Art. 177 § 2 k.k. | Śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu | od 6 miesięcy do 8 lat | Sprawa wymaga szczególnie dokładnej analizy dowodów, opinii i związku przyczynowego. |
| Art. 177 § 2a k.k. | Skutek z § 2 w szczególnych warunkach, np. nielegalny wyścig lub zakaz prowadzenia | od roku do 10 lat | To surowsza kwalifikacja, istotna zwłaszcza po zmianach w przepisach drogowych. |
Co grozi sprawcy wypadku drogowego?
Sprawcy wypadku drogowego może grozić kara pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązek naprawienia szkody, zadośćuczynienie, nawiązka, koszty procesu i konsekwencje w ewidencji kierowców. Zakres odpowiedzialności zależy od skutku, zachowania sprawcy, wcześniejszej karalności, trzeźwości, postawy po zdarzeniu i materiału dowodowego.
Przy art. 177 § 1 k.k. ustawowe zagrożenie wynosi do 3 lat pozbawienia wolności. Nie oznacza to automatycznie kary więzienia bez zawieszenia. Sąd ocenia konkretną sprawę. Możliwe są różne rozstrzygnięcia, ale nie można z góry obiecywać uniewinnienia, warunkowego umorzenia ani braku zakazu prowadzenia.
Przy art. 177 § 2 k.k. stawka jest znacznie wyższa, bo chodzi o śmierć albo ciężki uszczerbek. W takich sprawach postępowanie zwykle jest bardziej złożone. Analizuje się rekonstrukcję wypadku, prędkość, czas reakcji, możliwość uniknięcia zderzenia, widoczność, zachowanie pokrzywdzonego i ewentualne współprzyczynienie.
Pokrzywdzony w postępowaniu karnym ma własne uprawnienia. Zgodnie z k.p.k. pokrzywdzonym jest osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Może działać aktywnie, składać wnioski dowodowe, korzystać z pełnomocnika i żądać kompensacji.
Art. 46 k.k. pozwala sądowi orzec obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za krzywdę, a na wniosek pokrzywdzonego sąd co do zasady taki obowiązek orzeka. To oznacza, że sprawa karna może mieć bezpośredni wymiar finansowy, niezależnie od postępowania likwidacyjnego z OC.
Dodatkowo, gdy sprawca był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego albo zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd obligatoryjnie orzeka nawiązkę w wysokości co najmniej 10 000 zł na rzecz pokrzywdzonego (a w razie jego śmierci – na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa znacznie się pogorszyła) na podstawie art. 47 § 3 k.k.
Alkohol, środki odurzające i ucieczka z miejsca wypadku – kiedy odpowiedzialność jest surowsza?
Alkohol, środek odurzający, ucieczka z miejsca wypadku oraz spożycie alkoholu lub zażycie środka odurzającego po zdarzeniu, ale przed badaniem, mogą radykalnie zmienić odpowiedzialność kierowcy. To już nie jest zwykła sprawa o nieostrożność w ruchu.
Art. 178 k.k. przewiduje zaostrzenie kary dla sprawcy przestępstw komunikacyjnych, w tym wypadku z art. 177 k.k., jeżeli sprawca był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego, zbiegł z miejsca zdarzenia albo próbował wpłynąć na wynik badania przez spożycie alkoholu lub zażycie środka po zdarzeniu.
Przy art. 177 § 1 k.k. takie okoliczności powodują wymierzenie kary w zaostrzonych granicach (dolna i górna granica ustawowego zagrożenia zwiększona o połowę). Przy najpoważniejszych skutkach, czyli śmierci albo ciężkim uszczerbku, art. 178 § 1a k.k. przewiduje jeszcze surowsze minimum: co najmniej 3 lata przy ciężkim uszczerbku oraz co najmniej 5 lat przy śmierci, z górną granicą sięgającą 16 lat przy ciężkim uszczerbku oraz 20 lat przy śmierci.
„Ucieczka z miejsca wypadku” nie zawsze jest prosta dowodowo. Trzeba odróżnić świadome oddalenie się w celu uniknięcia odpowiedzialności od sytuacji, w której kierowca nie miał świadomości udziału w zdarzeniu albo oddalił się z innego powodu. Nie zmienia to faktu, że taki zarzut należy traktować bardzo poważnie.
Zakaz prowadzenia pojazdów po wypadku drogowym
Zakaz prowadzenia pojazdów po wypadku drogowym może być fakultatywny albo obligatoryjny. Podstawowe znaczenie ma art. 42 k.k. Jeżeli sprawca zostaje skazany za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju, zwłaszcza gdy okoliczności wskazują, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu.
Są jednak sytuacje, w których zakaz jest obowiązkowy. Przy alkoholu, środku odurzającym, ucieczce z miejsca zdarzenia albo spożyciu alkoholu lub zażyciu środka po zdarzeniu przed badaniem sąd orzeka zakaz na okres nie krótszy niż 3 lata. Przy wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem w takich warunkach przepisy przewidują nawet dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Dla kierowców zawodowych, przedsiębiorców i osób dojeżdżających do pracy zakaz prowadzenia bywa praktycznie bardziej dotkliwy niż sama kara. Dlatego sprawy, w których pojawia się ryzyko zakazu, powinny być oceniane kompleksowo: pod kątem winy, skutku, opinii biegłych i możliwości procesowych.
Więcej o tej konsekwencji można przeczytać na stronie: zakaz prowadzenia pojazdów.
Jakie dowody mają największe znaczenie w sprawie z art. 177 k.k.?
W sprawie z art. 177 k.k. najważniejsze są dowody dotyczące dwóch obszarów: przebiegu zdarzenia i skutków zdrowotnych. Sam opis kierowcy zwykle nie wystarczy, zwłaszcza gdy sprawa jest sporna albo skutki są poważne.
W zakresie przebiegu zdarzenia znaczenie mają nagrania z wideorejestratora, monitoring, zdjęcia miejsca wypadku, uszkodzenia pojazdów, ślady hamowania, położenie pojazdów, oznakowanie, widoczność, warunki pogodowe i zeznania świadków.
W zakresie skutków zdrowotnych podstawą jest dokumentacja medyczna. Należy zabezpieczyć karty informacyjne, wyniki badań obrazowych, zalecenia, zwolnienia, historię leczenia i rehabilitacji. Lekarz będący biegłym sądowym ustala, czy obrażenia odpowiadają art. 157 § 1 k.k., art. 157 § 2 k.k. albo art. 156 k.k.
Checklista dowodów:
- dokumentacja medyczna pokrzywdzonego,
- opinia biegłego lekarza,
- opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków,
- opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego,
- nagrania z kamer samochodowych,
- monitoring miejski, sklepowy, osiedlowy lub prywatny,
- zdjęcia ustawienia pojazdów i uszkodzeń,
- dane świadków,
- ślady na jezdni i informacje o warunkach drogowych,
- notatka policyjna, protokoły i szkice,
- dokumenty ubezpieczeniowe i korespondencja z ubezpieczycielem.
Warto pamiętać, że nagrania mogą zostać nadpisane, a monitoring usunięty po kilku dniach. Zwłoka działa przeciwko osobie, która chce później wykazać inną wersję zdarzenia.
Co powinien zrobić kierowca po wypadku drogowym?
Pierwsze działania po wypadku powinny być podporządkowane bezpieczeństwu i zabezpieczeniu dowodów. Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, trzeba wezwać służby i udzielić pomocy w możliwym zakresie. Nie należy oddalać się z miejsca zdarzenia, chyba że wynika to z konieczności ratowania życia, zdrowia albo innej uzasadnionej potrzeby.
Po zabezpieczeniu miejsca warto spisać dane uczestników i świadków, wykonać zdjęcia, zabezpieczyć nagrania i zanotować przebieg zdarzenia. Notatka powinna być konkretna: miejsce, czas, warunki, kierunek jazdy, prędkość, manewry, sygnalizacja, widoczność i zachowanie innych uczestników.
Jeżeli kierowca otrzymuje wezwanie na przesłuchanie, powinien ustalić, w jakim charakterze ma się stawić: świadka albo podejrzanego. To wpływa na zakres praw i obowiązków. Podejrzany ma prawo do obrony, do odmowy składania wyjaśnień i odmowy odpowiedzi na pytania. Przed pierwszym przesłuchaniem powinien otrzymać pouczenie o prawach, w tym o prawie do obrońcy.
Pokrzywdzony również ma uprawnienia procesowe. Może składać wnioski dowodowe, uczestniczyć w czynnościach w przewidzianych przypadkach i korzystać z pełnomocnika. W sprawach poważnych obie strony powinny uważać na nieprzemyślane oświadczenia, szczególnie te składane pod wpływem stresu.
Błędy po wypadku, które mogą pogorszyć sytuację
Najczęstszy błąd po wypadku to pochopne przyznanie się do winy bez zrozumienia skutków prawnych. Czym innym jest powiedzenie „uderzyłem w pojazd”, a czym innym przyznanie, że wyłącznie moje zachowanie spowodowało wypadek i obrażenia. Fakty, kwalifikacja prawna i ocena winy to trzy różne poziomy.
Drugim błędem jest zgadywanie podczas przesłuchania. Jeżeli kierowca nie pamięta prędkości, odległości albo sygnału świetlnego, nie powinien uzupełniać luk domysłami. W sprawach z art. 177 k.k. takie szczegóły mogą później wracać w opinii biegłego.
Trzecim błędem jest bagatelizowanie obrażeń. Jeżeli uczestnik zdarzenia trafia do szpitala, pojawia się dokumentacja medyczna albo informacja o zwolnieniu, sprawa może wyjść poza poziom mandatu. Nie trzeba zakładać najgorszego scenariusza, ale trzeba zabezpieczyć dowody i ocenić kwalifikację.
Kolejny problem to brak zabezpieczenia nagrań. Kamerka samochodowa, monitoring sklepu albo kamera osiedlowa mogą po krótkim czasie nadpisać materiał. Wreszcie ryzykowne bywa kontaktowanie się z pokrzywdzonym w nieprzemyślany sposób. Próby nacisku, emocjonalne wiadomości albo uzgadnianie wersji zdarzenia mogą zaszkodzić bardziej niż pomóc.

Kiedy warto skonsultować sprawę z adwokatem?
Prosta kolizja bez obrażeń zwykle nie wymaga adwokata. Jeżeli doszło tylko do uszkodzenia pojazdu, wina jest oczywista, mandat mieści się w taryfikatorze, a punkty nie zagrażają prawu jazdy, koszt pomocy prawnej może przewyższać praktyczną wartość sporu.
Konsultacja jest racjonalna, gdy pojawiają się obrażenia, spór o winę, opinia biegłego, alkohol, środki odurzające, zarzut ucieczki z miejsca wypadku, ryzyko zakazu prowadzenia pojazdów, wysoka stawka ubezpieczeniowa albo możliwość przedstawienia zarzutów. W takich sprawach problem nie dotyczy już tylko mandatu, ale odpowiedzialności karnej i dalszych konsekwencji.
Jeżeli kierowca uzyskał status podejrzanego, powinien wiedzieć, jakie przysługują mu prawa. K.p.k. przewiduje między innymi prawo do obrony, prawo do odmowy składania wyjaśnień oraz prawo do korzystania z obrońcy. Bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie się do przesłuchania, obejmujące konsultację sprawy z adwokatem oraz – o ile jest to możliwe na wczesnym etapie postępowania – analizę akt, dowodów, dokumentacji medycznej i wstępnej opinii biegłego, jeśli jest dostępna.
Więcej o obronie w postępowaniu karnym: obrona podejrzanego. Jeżeli sprawa wymaga indywidualnej oceny, można skorzystać z formularza: kontakt.
Strona usługowa dla tej kategorii spraw: wypadki drogowe.
FAQ
Kiedy kolizja staje się wypadkiem drogowym?
Kolizja staje się wypadkiem drogowym w sensie art. 177 k.k., gdy doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu i inna osoba doznała obrażeń z art. 157 § 1 k.k., śmierci albo ciężkiego uszczerbku. Nie wystarczy samo uszkodzenie samochodu.
Co grozi za art. 177 § 1 k.k.?
Za art. 177 § 1 k.k. grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Chodzi o wypadek, w którym inna osoba doznała obrażeń określonych w art. 157 § 1 k.k.
Co grozi za art. 177 § 2 k.k.?
Za art. 177 § 2 k.k. grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Przepis dotyczy wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu.
Czy za wypadek drogowy zawsze grozi więzienie?
Ustawowo art. 177 k.k. przewiduje karę pozbawienia wolności, ale nie każda sprawa kończy się bezwzględnym więzieniem. Rozstrzygnięcie zależy od kwalifikacji, skutku, okoliczności, dowodów, postawy sprawcy i wcześniejszej karalności.
Czy po wypadku drogowym można stracić prawo jazdy?
Tak. Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, a w określonych sytuacjach musi go orzec. Szczególne ryzyko dotyczy spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub ucieczki z miejsca zdarzenia, śmierci albo ciężkiego uszczerbku pokrzywdzonego.
Czy obrażenia powyżej 7 dni zawsze oznaczają przestępstwo?
Nie automatycznie. Obrażenia przekraczające tę granicę są ważnym sygnałem, ale nadal trzeba ustalić naruszenie zasad bezpieczeństwa, związek przyczynowy i winę. Istotne znaczenie ma również dokumentacja medyczna oraz opinia biegłego.
Jaką rolę mają biegli w sprawie o wypadek drogowy?
Biegli mogą ustalić między innymi zakres obrażeń, mechanizm ich powstania, zakres naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prędkość pojazdów oraz możliwość uniknięcia zdarzenia. W sprawach z art. 177 k.k. opinie biegłych stanowią istotny dowód.
Czy sprawa z art. 177 k.k. może zakończyć się warunkowym umorzeniem?
W niektórych sprawach z art. 177 § 1 k.k. może być rozważane warunkowe umorzenie, jeżeli spełnione są warunki z art. 66 k.k. Nie można tego jednak obiecywać. Przy art. 177 § 2 k.k. zagrożenie karą przekracza 5 lat, więc warunkowe umorzenie nie wchodzi w grę.
Czy pokrzywdzony może żądać naprawienia szkody lub zadośćuczynienia?
Tak. Pokrzywdzony może złożyć wniosek o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie. Art. 46 k.k. pozwala sądowi orzekać takie obowiązki w wyroku karnym.
Zastrzeżenie: Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na 9 sierpnia 2026 r. Każda sprawa jest inna – w indywidualnej sytuacji skonsultuj się z adwokatem.